NAPAR lepszy od hydrolatu?

2020-10-05
NAPAR lepszy od hydrolatu?

Stosowane są od tysięcy lat i doskonale znane. Wypijane, wcierane, wdychane. Służą poprawie zdrowia organizmu i skóry. Napary w postaci przeróżnych herbatek towarzyszą nam na co dzień. Mało z nas ma jednak świadomość, że mają one także ogromną moc uzdrawiania skóry! Moc przywracania piękna!





Napar (łac. Infusa) - a co to? 

Najprościej rzecz ujmując to prosta do przyrządzenia forma herbatki ziołowej (a z chemicznego punktu widzenia ekstraktu), w której cenne składniki roślin „przechodzą” do wody (najczęściej gorącej, która w tym przypadku pełni rolę rozpuszczalnika. Sporządzanie naparu zawsze wygląda w ten sam sposób – zalewamy świeże lub suszone zioła (generalnie miękki materiał roślinny jak płatki, kwiaty, liście i częściowo owoce) wrzątkiem lub wodą o określonej ściśle temperaturze. Ma ona bardzo duże znaczenie dla jakości naparu i różnorodności składników jakie do niego przechodzą. Inne rozpuszczą się w wodzie ciepłej, a inne we wrzątku, bo np. peptydy nie lubią gorąca i w wysokiej temperaturze ulegają zniszczeniu. Jeśli więc zależy Ci na ich pozyskaniu w naparze temperatura wody nie powinna przekraczać 40 st. Celsjusza. A czemu najczęściej stosuje się wrzątek? Bo gorąca woda powoduje „zniszczenie” enzymów, które mogłyby rozłożyć związki czynne roślin, na których nam zależy. Warunkiem prawidłowo sporządzonego naparu jest też odpowiednie i równomierne rozdrobnienie surowca. 


  

Wysoka aktywność naparów

Jeśli piłaś kiedyś naprawdę mocną herbatę, to wiesz doskonale, że wyraźnie czuć siłę jej działania, a jeśli jesteś miłośniczką yerba mate, to wiesz, że potrafi pobudzać lepiej niż kawa… i nic dziwnego, bo zawiera w sobie dużo więcej kofeiny! I tu przechodzimy do sedna – mało kto zdaje sobie sprawę, że „zwykła” czarna herbata zawiera w sobie 30%-50% składników rozpuszczalnych w wodzie. Do naparu co prawda nigdy nie przechodzi ich pełna ilość, ale znacząca ich ilość! To dlatego skoncentrowane, dobrze przygotowane napary mogą być traktowane i często są klasyfikowane jako produkty lecznicze, fitoterapeutyczne. Ich opisy i zasady ich przygotowania w dawkach i zastosowaniu terapeutycznym opisane są dokładnie w Farmakopei. Korzystając z tych informacji i wiedzy lekarzy, zielarzy i fitoterapeutów można przygotować wielce skuteczne mikstury, maści czy oleje, a nawet proste kosmetyki. Należy jednak uwzględnić, że kosmetyk to nie lek, a dawka aktywnego naparu powinna być dostosowana do działania kosmetycznego, nie terapeutycznego. Już teraz patrząc na te dane jasno widać, że pod względem ilości składników aktywnych, odpowiednio przygotowany napar może być produktem dającym skórze więcej korzyści od hydrolatu!  


Hydrolat - czy tak samo skuteczny?

 
Patrząc od strony czysto formalnej, produkcyjnej i naukowej trzeba przyznać, że jest to produkt uboczny, a właściwie pozostałość/odpad po procesie otrzymywania olejków eterycznych. Po zakończonej destylacji z parą wodną, w wodzie kwiatowej po prostu pozostaje bardzo niewiele składników, które „nie uleciały” do olejku. Ponieważ, olejki są niezwykle cennymi produktami, to też ich produkcję prowadzi się w jak najbardziej wydajny sposób, czyli robi się wszystko, żeby pozostałość wodna zawierała jak najmniej tych cennych składników. To oczywiście w bardzo dużym uproszczeniu. Hydrolaty też nie są barwne, co oznacza, że do wody nie przechodzą surowce w niej rozpuszczalne, a które odpowiadają za kolor, jak chociażby antocyjany (mają bardzo silne działanie przeciwrodnikowe), taniny czy garbniki. Możemy więc sobie wyobrazić, że hydrolaty należy zaliczyć do bardzo delikatnych produktów, o niskiej aktywności, których mocy działania nie można modulować
 

Porównanie nie takie łatwe 

Choć ze względu na charakter związków „przechodzących” do naparu i do hydrolatu nie da się tych produktów jednoznacznie porównać, to jasnym wydaje się fakt, że napar może mieć znaczna siłę i moc działania, czego już w hydrolacie nie osiągniemy. Dane literaturowe pokazują jasno, że ilość lotnych olejków eterycznych, które pozostają w wodzie kwiatowej, to jedynie ok. 0,01-0,1%! 


  

Moc naparów w produktach UZDROVISCO!

Udokumentowane właściwości terapeutyczne surowców zielarskich, z których tworzymy nasze napary (Infusa) zdecydowały o ich konkretnym wyborze. Korzystamy też z surowców o najwyższej jakości, posiadających liczne badania w tym mikrobiologiczne. Ale, aby zastosowane napary, zostały opracowane z jak największą korzyścią dla skóry, poprosiłyśmy o pomoc eksperta ziołolecznictwa, dr Katarzynę Sadowską. Dzięki jej nieocenionej wiedzy powstały unikalne, autorskie kosmetyki do oczyszczania i tonizacji twarzy oparte w 100% na świeżych naparach z nagietka i dziewanny. Dobrane w najlepszych możliwych proporcjach! Ich moc kosmetycznego działania wzmocniona została standaryzowanym na rutynę ekstraktem z nagietka (znajdziesz go w fitoaktywnym toniku-esencji bezwacikowym oraz fitoaktywnej piance oczyszczającej i nawilżającej). Warto pokusić się o tak cudowną i solidnie przygotowaną pielęgnację naturalną, która dodatkowo zachwyca zapachem i nietypowymi formami, dzięki którym jesteś bardziej ECO! Nie musisz stosować wacika! 

O cudownych dla skóry właściwościach samych ziół, na bazie których przygotowujemy napary zapraszamy do kolejnych naszych blogowych tekstów!


  



Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel