Czy peeling mechaniczny jest lepszy od enzymatycznego?

2020-08-06
Czy peeling mechaniczny jest lepszy od enzymatycznego?

Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie wcale nie jest jednoznaczna. Oba mają wiele zalet, ale na pewnych polach drobinki ścierające wygrywają…!





Chyba nikt, kto choć trochę (nawet w stopniu podstawowym) pielęgnuje twarz, nie ma wątpliwości, że watro złuszczać naskórek. Usuwać jego obumarłe komórki, by odsłaniać gładką skórę i pomagać wnikać składnikom aktywnym z nakładanych później produktów pielęgnacyjnych. Ale to nie wszystko! Pozbywając się zalegających, zrogowaciałych komórek na skórze, oczyszczamy ujścia mieszków włosowych i zmniejszamy ryzyko powstawania zaskórników czy niedoskonałości. Jeśli dołożymy jeszcze fakt, że złuszczanie stymuluje naskórek do odnowy, a niektóre peelingi jak np. kwasowe dodatkowo mogą działać przeciwzapalnie (np. kwas salicylowy, czy migdałowy), to okaże się, że są to, a przynajmniej powinny być, jedne z ważniejszych kosmetyków w naszej pielęgnacji. Czasem pojawia się tylko jedna wątpliwość – jaki peeling wybrać? Dziś wszystko o peelingach mechanicznych!


  

Ścieranie na upiększanie! 


Pojawiły się jako pierwsze i od razu zdobyły wielu zwolenników, bo gładkość skóry po ich zastosowaniu zachwyca. Są niczym „kosmetyczny papier ścierny” i choć brzmi to bardzo brutalnie, to one wcale takie nie są, a na pewno być nie muszą. Pomagają pozbyć się martwych komórek, które same są bliskie „odpadnięcia”. Po prostu fajnie ten proces przyspieszają. Złuszczają powierzchownie, nie wnikają i nie penetrują. Ich działanie odnawiające jest zauważalne, ale subtelne. Mają jednak podstawową zaletę – wymagają wykonania masażu. A masaż, to pobudzenie krążenia, lepsze odżywienie, dotlenienie komórek i ujędrnienie. Po prostu piękniejsza i zastymulowana skóra! Jednak w trosce o jej długą młodość, nie powinno się wykonywać peelingu zbyt gwałtownie i przy dużym nacisku. Częste i nadmierne rozciąganie skóry, sprzyja jej osłabieniu, podrażnieniom i pojawieniu się wiotkości. 

Salonowe "tortury"
 
Zalety peelingu mechanicznego zostały docenione przez profesjonalne gabinety kosmetyczne, a mikrodermabrazja wykorzystująca drobinki korundu na stałe zagościła w ich ofercie. Wyrzucane z mocą, przez specjalna głowicę twarde drobinki usuwają zdecydowanie większą warstwę martwych komórek naskórka niż możemy zrobić to w warunkach domowych. Ale to domowe złuszczanie było pierwsze i stało się inspiracją.


  
 
Nie dla każdego

Mechaniczne np. mikroziarniste złuszczanie naskórka zdecydowanie nie jest wskazane u osób ze skórą bardzo wrażliwą, czy naczyniową. Lekkie przekrwienie i podrażnienie jakie wywołuje może nasilać problemy tych typów cery. Także osoby borykające się z aktywna formą trądziku czy stanami zapalnymi powinny ich unikać. Dlaczego? Bo rozprowadzając po skórze drobinki ścierające możemy roznosić bakterie po całej twarzy i potęgować problem. Ta forma peelingu świetnie sprawdzi się natomiast przy skórach normalnych, mieszanych i tłustych, a także suchych bez nadwrażliwości.

Ważne wskazówki.
 
      • Im większe drobinki ma peeling, tym bardziej może podrażniać skórę, ale nie koniecznie lepiej złuszczać. Im drobniejsze ścierniwo, tym peeling łagodniejszy, a jednocześnie bardzo skuteczny. Dlatego w naturalnej pielęgnacji twarzy postaw na peelingi mikroziarniste, a te grubsze zostaw do ciała.
      • Zwracaj uwagę, co w kosmetyku użyte jest jako składnik złuszczający. Niezależnie, czy jesteś fanką kosmetyków naturalnych czy też nie, wybieraj produkty z naturalnymi drobinkami np. z pestek owoców, nasion czy łupin orzechów czy migdałów. Unikaj wszelkich sztucznych, syntetycznych „złuszczaczy”. Pamiętaj, że zalegają one później w glebach i oceanach, szkodząc planecie. Bądź ECO!
      • Zwracaj uwagę na dodatkowe składniki peelingu – ekstrakty, oleje, składniki nawilżające, czy łagodzące. Choć peeling trzeba zmyć wodą, to podczas kilkuminutowego zabiegu możemy dostarczyć skórze cennej, aktywnej, czy też wzmacniającej pielęgnacji.
      • Warto zainteresować się, czy oprócz podstawowej funkcji peeling zapewni skórze dodatkowe działanie np. nawilżające czy odżywcze. Nasz fitoaktywny peeling mikroziarnisty dzięki wprowadzeniu złuszczających drobinek do odżywczej i wzmacniającej formuły kremu, jednocześnie dba o wzmocnienie bariery i wspomaga regenerację.


Najlepszy naturalny peeling mikroziarnisty?

Oczywiście, że powiemy: tylko ten z UZDROVISCO! Jednak to tylko (chociaż w sumie nie tylko) nasza opinia, bo naprawdę jesteśmy nim zachwycone. Dlaczego?
  • Naturalne drobinki złuszczające, które zostały pozyskane z łupin orzechów i migdałów zachwyciły nas swoja skutecznością i jednocześnie łagodnością. Choć ze wzglęu na swoje nieregularne kształty często uważane są za takie, które mogą drażnić, czy też powodować mikrouszkodzenia. Podczas masażu są dość wyczuwalne, ale jednocześnie nie mocno ostre, co sprawia, że zabieg jest naprawdę przyjemny i nie wywołuje podrażnień. Jedna z testujących go osób w zespole powiedziała, że tylko raz w życiu używała tak genialnego peelingu mechanicznego, a było to jakieś 20 lat temu! (i co warto zaznaczyć, to tzw. fanka tego typu złuszczania i znawczyni jednocześnie).
  • Bogactwo nawilżenia i działania aktywnego – w naszym fitoaktywnym peelingu mikroziarnistym znajdziecie cztery formy kwasu hialuronowego, w tym jego mikro i ultramikro cząsteczki o świetnej zdolności wnikania do naskórka. Dzięki temu już podczas złuszczania dbamy o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Ale to nie wszystko! Jest w nim także standaryzowany na rutynę (flawonoid o silnych własnościach antyoksydacyjnych i wzmacnaiijących naczynia krwionośne) ekstrakt z nagietka. Wykazuje on także silnie własności łagodzące i przyczynia się do uspokojenia skóry po i w trakcie mechanicznego złuszczania. Dodatkowo ekstrakt z rokitnika, który dba o zmniejszenie poziomu wolnych rodników i jednoczesne działanie przeciwstarzeniowe. A dzieło zwieńczają cenne, biozgodne ze skórą, przeciwstarzeniowe lipidy z owsa, beta-sitosterol, skwalan czy estry pozyskiwane z drzewa oliwnego. Ta cała plejada tłuszczy od razu wzmacnia i zabezpiecza nieco naruszoną podczas zabiegu barierę naskórkową. Pomaga jej szybciej się zregenerować i nie dopuszcza do nadmiernej ucieczki wody ze skóry. Świetnie wzmacnia i nawilża.
  • Natura, która nieustająco nas zachwyca! Nasz naturalny peeling (98% składników pochodzenia naturalnego) został podany w formie przyjemnego, dobrze rozprowadzającego się odżywczego kremu, który ułatwia i pomaga przeprowadzić kilkuminutowy masaż. A my cały czas nie możemy się nadziwić, że tak fajnie nam to wyszło!


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel